Cała Warszawa czyta „13 pięter” Filipa Springera

warszawa czyta

W dniach 11-15 maja po raz czwarty zostanie zorganizowana akcja Warszawa Czyta, która cieszy się niebywałym powodzeniem. Tegoroczna edycja osadzona jest wokół książki „13 pięter” Filipa Springera.

Czy reportaż o polityce mieszkaniowej może być ciekawym tematem przewodnim wydarzenia kulturalnego, jakim jest akcja Warszawa Czyta? Filip Springer udowadnia, że tak. A to dlatego, że zwraca uwagę na bardzo ważny problem, który w ogóle nie występuje w debacie publicznej, choć dotyka niemalże każdego z nas.

W pierwszej części książki autor dokonuje demitologizacji dwudziestolecia międzywojennego. Tutaj Warszawa przedstawia się zupełnie inaczej niż w filmie Tomasza Gomoły „Warszawa 1935”, dla którego ówczesna stolica to pęd ku nowoczesności, kapitał, klasa, potęga i wpływy, modernistyczne budynki, w których mieszka elita. W reportażu Springera nie ma wygody i luksusu, schludnie ubranych spacerowiczów. Próżno szukać asfaltu czy bruku, brak też chodników (tylko połowa stołecznych ulic jest w jakikolwiek sposób utwardzona). Autor w niezwykle wnikliwy sposób opisuje schroniska dla bezdomnych, przytułki, robotnicze dzielnice. We wszystkich tych budynkach ludzie upchani są jak sardynki.

springer

Zewsząd uderza zapach stęchlizny. Panuje zaduch. Na budynkach widać poodpadany tynk od wilgoci i starości. Na ulicach wegetuje biedota i bezdomni. Tych ostatnich są tysiące. W 1934 r. bezdomnych było w stolicy od 20 do nawet 40 tys. A to dlatego, że w 1924 r. wprowadzono ustawę umożliwiającą eksmisję lokatorów. Akt ten w połączeniu z zaniedbaniem interesów biedoty doprowadził do kilkudziesięciokrotnego zwiększenia liczby bezdomnych i fali samobójstw ze względów finansowych.

Springer pisze także o zasługach Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która budowała mieszkania nie przechodzące na własność mieszkających, ale stanowiące tzw. majątek społeczny. Zamieszkujący takie mieszkania lokatorzy mogli z nich korzystać tak długo, jak tylko płacili relatywnie niski czynsz. Kierownictwo WSM wierzyło, że głodowi mieszkaniowemu można zaradzić przez powołanie instytucji, które będą budować nie z chęci zysku, a z potrzeby rozwiązania problemu.

Druga część książki poświęcona jest problemowi mieszkalnictwa w czasach teraźniejszych. Springer pokazuje, jak wielu Polaków jest dziś de facto „bezdomnych”. Mało kto może sobie pozwolić na kupno mieszkania bez zaciągnięcia kredytu. Okazuje się, że we współczesnej Polsce sytuacja mieszkaniowa wcale nie jest znacząco lepsza: samowolki deweloperów, łamanie praw lokatorów, zawirowania na rynku kredytów. A zatem książka Springera traktuje o systemowej niewydolności państwa, które nie jest w stanie pomóc swoim obywatelomtem.

Akcja Warszawa Czyta to świetna okazja, aby porozmawiać, czego naszemu miastu brakuje, a czego w nim za dużo, jak chcielibyśmy je zmieniać, jak chcielibyśmy w nim żyć. A zatem gorąco zachęcamy Was, abyście także wzięli w niej udział. Na koniec ważna informacja! W ramach tego kulturalnego wydarzenia w dniach 2-8 maja w księgarni Book and Walk możecie zakupić  ebooka „13 pieter” Filipa Springera o 30% taniej. Z kolei pozostałe ebooki tego autora dostępne będą o 15% taniej.

Papierowa wersja dostępna jest tutaj.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email będzie niewidoczny

*



Subskrybuj nasz newsletter, aby nie przegapić najlepszych artykułów w serwisie!

Wpisz swój adres email i bądź na bieżąco z nowościami.