„Pięćdziesiąt twarzy Greya” w liczbach

50 twarzy greya

Trylogia „Pięćdziesiąt twarzy Greya” autorstwa E.L. James budzi wiele kontrowersji. Można ją lubić lub nienawidzić, ale jedno jest pewne – nie można wobec niej pozostać obojętnym.

Stephen King powiedział kiedyś, że „Zmierzch” to książka o tym, jak ważne jest, by mieć chłopaka. Z kolei „Pięćdziesiąt twarzy Greya” opowiada o tym, ile warto poświęcić, by się mu uwiesić na ramieniu. Zwłaszcza kiedy jest charyzmatycznym miliarderem. Historia sadomasochistycznego związku niewinnej studenki i obrzydliwie bogatego biznesmena dołączyła do grona największych światowych bestsellerów. Co stoi za sukcesem trylogii, tego do końca nie wiadomo, ale liczby mówią same za siebie.

– Cały pierwszy nakład rozszedł sie w ciągu 1 dnia (bijąc na głowę Harry’ego Pottera)

– Sprzedano ponad 70 mln egzemplarzy

– Autorka zarobiła już ponad 100 mln dolarów

– Książkę przetłumaczono na ponad 50 języków

– Pierwsza część trylogii utrzymywała się przez 30 tygodni na pierwszym miejscu listy bestsellerów „New York Times”

Niemałą rolę w dalszym pochodzie trylogii po listach bestsellerów może odegrać film, który niedawno wszedł do kin. W walentynkowy weekend produkcja zarobiła ponad 81 mln dolarów. O prawo do ekranizacji książki biło się 10 największych wytwórni filmowych (Studio Universal za to prawo zapłaciło podobno 5 mln dolarów ).

Dodaj komentarz

Twój adres email będzie niewidoczny

*



Subskrybuj nasz newsletter, aby nie przegapić najlepszych artykułów w serwisie!

Wpisz swój adres email i bądź na bieżąco z nowościami.