Stawka VAT na ebooki bez zmian


Rynek ebooków w Polsce wciąż znajduje się w fazie budowy, jednak już teraz widać, że ma on ogromny potencjał. W ostatnich latach nastąpiło wiele zmian fundamentalnych dla procesu kształtowania się rynku e-książek. Coraz częściej ze względu na rosnącą popularność elektronicznego czytelnictwa zamiast papieru sięgamy po ebooki. Mimo optymistycznego tonu, w jakim zwykło się opisywać rynek e-książek, to jednak nie brakuje na nim wciąż nowych wyzwań, z którymi borykają się wydawcy i dystrybutorzy. Co stoi na przeszkodzie bardziej dynamicznego rozwoju polskiego rynku książek w pliku?

Największym problemem branży e-contentu jest wysoka cena ebooków, która bierze się przede wszystkim z wysokiego podatku, jaki państwo narzuca przedsiębiorcom. Podczas gdy od tradycyjnych książek trzeba odprowadzić jedynie pięcioprocentowy VAT, e-booki opodatkowane są stawką 23 procentową. Wynika to z prawa europejskiego, według którego ebooki traktowane są jako usługa świadczona drogą internetową (nie jako sprzedaż konkretnych treści). Zróżnicowanie stawek VAT nie znajduje uzasadnienia, ani z punktu widzenia cech samego produkt (papier, płyta CD itd.),  gdyż sprzedawana jest treść, nie zaś jej nośnik, ani z punktu widzenia rynku. Tak wysoka stawka sztucznie z jednej strony podnosi cenę, przez co w percepcji czytelnika jest ona jeszcze mniej atrakcyjna,  z drugiej zaś wymusza bardzo znaczące obniżanie cen detalicznych. Oprócz tego podwyższa próg dostępu do książek i gazet, rozumianych jako dobra kultury, bez względu na to, czy są w formie papierowej czy elektronicznej.

Biorąc pod uwagę kalkulację kosztów, książka elektroniczna nie powinna być tańsza od jej wersji drukowanej więcej niż 10-15%, mimo tego czytelnicy chcieliby, żeby e-book kosztował przynajmniej 50 proc. mniej niż książka papierowa. I tu pojawia się konflikt interesów. Optymalna polityka cenowa powinna stanowić zachętę dla klientów, ale też gwarantować ma wydawcy odpowiedni przychód, który umożliwi pokrycie kosztów przygotowania książki w pliku: zakup praw, konwersja, promocja, itd. Wysoki VAT tylko sprawę pogarsza.

 

Stawka VAT na ebooki w Unii Europejskiej (2015)

Stawka VAT na ebooki w Unii Europejskiej (2015)

 

Jak widać na zamieszczonym powyżej wykresie niestety sytuacja podobna jest w całej Unii Europejskiej, jedynie Francja i Luksemburg zaczęły ebooki traktować pod względem podatkowym na równi z książką tradycyjną.

O zrównanie stawek dla elektronicznych i tradycyjnych publikacji do 5 proc. wydawcy zrzeszeni w Sekcji Publikacji Elektronicznych Polskiej Izby Książki apelowali już m.in. do rzecznika praw obywatelskich, ministrów finansów, kultury, nauki, edukacji, a także do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Taka deklaracja znalazła się w przyjętym w ubiegłym roku przez rząd projekcie Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego 2020, ale póki co zmian nie widać. Czy kwestie wysokości VAT-u na ebooki zostaną rozstrzygnięte przez rząd na korzyść czytelników – czas pokaże.

Dodaj komentarz

Twój adres email będzie niewidoczny

*



Subskrybuj nasz newsletter, aby nie przegapić najlepszych artykułów w serwisie!

Wpisz swój adres email i bądź na bieżąco z nowościami.