Wydawanie ebooków


Mimo, że w ofertach wydawnictw coraz częściej możemy znaleźć ebooki, wielu wydawców nadal z rezerwą patrzą na nowe technologie, dające możliwość łatwego kopiowania i nieograniczonej redystrybucji. W niniejszym artykule postaram się przedstawić najważniejsze kwestie, o których każdy wydawca powinien wiedzieć, zanim zdecyduje się na wydawanie ebooków.

Czym właściwie jest e-book?

Według najpopularniejszej definicji e-book to treść zapisana w formie elektronicznej, przeznaczona do odczytania za pomocą odpowiedniego oprogramowania zainstalowanego w urządzeniu komputerowym. W praktyce oznacza to, że elektroniczna forma treści umożliwia dopasowanie się tekstu do wielkości ekranu, a także dodawania elementów interaktywnych i multimedialnych. Jest to najważniejsza różnica między tradycyjną książką a ebookiem.

Jak zabezpieczyć ebooki przed kopiowaniem?

Największym oporem przed wydawaniem ebooków jest lęk przed możliwością ich łatwego kopiowania. Jedną z form zabezpieczenia jest system Digital Rights Management, czyli cyfrowe zarządzanie prawami. Systemy DRM mają za zadanie wyeliminowanie takich sposobów wykorzystania danych cyfrowych, które byłyby niezgodne z wolą wydawcy. To założenie samo w sobie jest dobre, ale problem polega na tym, że system Adobe DRM jest bardzo niewygodny dla klientów, ponieważ ogranicza ich prawa do korzystania z ebooków (np. ogranicza wybór liczby urządzeń, na których będą odczytywać daną e-publikację), poza tym jest szkodliwy dla rozwoju samego e-publishingu. Dlatego od jakiegoś czasu coraz popularniejszym systemem zabezpieczenia e-booków jest system oznaczenia e-książek watermarkiem, czyli tzw. znakiem wodnym. Watermark to indywidualne dla każdej transakcji, całkowicie nieuciążliwe dla czytelnika oznakowanie plików zawierające dane, pozwalające na identyfikację osoby (właściciela pliku), która pozwoliła na ewentualne jego skopiowanie.

Jak konwertować książki do EPUB i MOBI?

Wielu wydawców decyduje się na konwersję ebooków z pilków PDF. Należy jednak pamiętać, że ten rodzaj pliku to znakomity materiał dla drukarni, ale nie do dystrybucji na urządzeniach przenośnych. Nie każdy wie, że PDF to nie treść cyfrowa, lecz dokument statyczny. Oznacza to, że nie da się „wyciągnąć” treści z PDF bez szwanku. Szybszym i tańszym rozwiązaniem byłoby przekazanie firmom zajmującym się konwersją takiego formatu, który łatwo daje się zapisać jako HTML – czyli w tym przypadku DOC, albo inDesign. Aby taki format uzyskać, należy poprosić skład, aby przed wyeksportowaniem dokumentu do pliku PDF zachował go w pliku otwartym inDesign, który łatwiej się konwertuje do formatu EPUB i MOBI. W przeciwieństwie do PDF-ów pliki te nie są zwykłą kopią klasycznego wydania. Bez problemu znoszą zmiany kroju i rozmiaru czcionki, marginesu czy też interlinii.

Wysoki podatek

Jednym z głównych czynników, który ma negatywny wpływ na sprzedaż e-książek jest stawka podatku VAT na ebooki. Zgodnie z aktualnymi przepisami, podczas gdy od tradycyjnych książek trzeba odprowadzić jedynie pięcioprocentowy VAT, e-booki opodatkowane są stawką 23 procentową. Wynika to z prawa europejskiego, według którego książki w pliku traktowane są jako usługa świadczona drogą internetową (nie jako sprzedaż konkretnych treści). Na szczeblu politycznym nadal wciąż trwa dyskusja o tym, czy pod względem opodatkowania VAT ebooki powinno się traktować w taki sam sposób jak książki. Rozstrzygnięcie tej kwestii jest niezwykle pilne i istotne z punktu widzenia rozwoju tworzącego się rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres email będzie niewidoczny

*



Subskrybuj nasz newsletter, aby nie przegapić najlepszych artykułów w serwisie!

Wpisz swój adres email i bądź na bieżąco z nowościami.